Prezentujemy dziennik z kolejnej eko-wyprawy Dominika Dobrowolskiego „Recykling Rejs” – tym razem po morskich falach. Niech jego opowieść będzie przestrogą dla początkujących kajakarzy morskich. Zanim samodzielnie (acz najlepiej w grupie) wyruszycie na morze, gorąco Was zapraszamy na spływy szkoleniowe organizowane przez naszą redakcję pod nazwą „Bałtyk pod wiosłem” (więcej w dziale Wyprawy)! A tymczasem oddajemy głos Dominikowi.
Dominik Dobrowolski
Od pięciu lat sprzątam rzeki i walczę z ich zaśmieceniem. Realizuję w ten sposób, wspólnie z Fundacją PlasticsEurope Polska, projekt „Recykling Rejs”. Najpierw w 2011 roku przepłynąłem kajakiem Odrę, w 2012 roku – Wisłę. W 2013 r., zmotywowany przez Monikę Łaskawską (Magazyn Kajakowy WIOSŁO) jej już historyczną wyprawą, wiosłowałem po przekątnej Polski z Tarnowa do Szczecina: Dunajcem, Wisłą, Brdą, Notecią, Wartą i Odrą. Rok później „Recykling Rejs” miał już wymiar międzynarodowy – z Warszawy do Brandenburga nad Beetzsee przez Berlin wiosłowałem pod patronatem Prezydenta RP. W tym roku zaś wypłynąłem na głębię, choć nie za głęboko, bo wzdłuż wybrzeża ze Szczecina do Gdyni. Oprócz Fundacji PlasticsEurope Polska do grona moich partnerów dołączyła w tym roku Organizacja Odzysku – Rekopol, która promowała wyprawę wśród nadmorskich samorządów. Oczywiście i tym razem namawiałem wszystkich po drodze: „Gdziekolwiek jesteś, pozostaw po sobie wyłącznie odcisk stóp na piasku, ale nie śmieci!”.






