Przejdź do treści głównej

Wpisy oznaczone jako ‘3D’

Numer 2/2017 (44)

Opublikowano: 30 Cze 2017

Okładka numeru 2/2017Drugi raz

Lubię wracać w miejsca, w których już byłam. Pierwszy raz w nowym otoczeniu jest niezwykłym przeżyciem, owianym tajemnicą i dreszczykiem niepewności, ale dopiero drugi sprawia, że w pełni wykorzystuję walory miejsca. Już wiem, czego się spodziewać. Już doczytałam w przewodnikach o tym, czego nie widziałam za pierwszym razem. Już mogę w pełni cieszyć się wodą, chlupiącą o burty, bez strachu wzmocnionego niewiadomą, czającą się za następnym zakrętem. Pamiętam emocje drugiego pobytu z kajakiem w Szwecji – dopiero po pierwszych szwedzkich wakacjach przeczytałam od deski do deski wszystkie przewodniki. Pamiętam doskonale pierwsze zachłyśnięcie się Wenecją – jej historią, teraźniejszością, zabytkami… Po pierwszym pobycie wszystko wtłaczałam w siebie „hurtowo” z przewodników, by za drugim razem w pełni się tym delektować. Podobne emocje towarzyszyły mi wiele razy, także podczas drugiej zimowej Brdy czy choćby na Pilicy. Obiecuję sobie powrócić jeszcze na holenderskie poldery, które ze wszech miar zasługują na opłynięcie. Chciałabym znowu popływać wśród fok albo lodowych gór… Na liście są także powroty do Szczecina, Gdańska, Chorwacji… Dopiero teraz, po tym jak przez chwilę tam byłam, wiem, że muszę wrócić. Dlatego dokładnie rozumiem, jakie uczucia każą autorom opowieści o Lofotach i Wyspach Jońskich napisać, że wrócą po raz drugi w nowo poznane miejsca. Piotr Opacian zresztą właśnie zmierza po raz drugi ku północnej Norwegii…

Czytaj dalej »