WIOSŁO inspiruje ...

... Ty wytyczasz kurs

Numer 4/2019 (53)

  • Dordogne rodzinnie
  • Szlaki nieutarte, dobrze wydeptane. Liswarta, Kocinka i Warta
  • Legendy z Rzeki Niewolniczej. Slave River
  • Zimą w kajaku
  • Nie tylko 500 kajaków
  • Bałtyk – 101 km niepodległości
  • Jak to dawniej bywało
  • Wspomnienie o Joannie
  • Nawet najdalsza podróż zaczyna się od pierwszego kroku
  • Wiosłem i „Kleszczami Kraba” na plażach Polinezji i Bałtyku
Okladka numeru 4/2019

Stopy wody!

Przełom roku to czas podsumowań i planów. Większość naszych bliskich wykorzystuje noworoczny odpoczynek na planowanie z terminarzem w ręce rozpoczynającego się roku. A tymczasem my – kajakarze – mamy zwykle już w głowie, z grubsza, plan weekendów od wiosny do późnej jesieni. W zasadzie trwającej zimy też. No bo jak przegapić zimowe spływy z tradycjami na Brdzie, Wdzie, Drwęcy czy Nysie Kłodzkiej? Jak nie ulec wiosennej Pilicy, Rawce, Bzurze, Czernej, Kwisie, Gwdzie czy Grabi. Nie da się zapomnieć o białej wodzie na kwietniowej Kamiennej czy Dunajcu u progu lata… Można by było tak wymieniać w nieskończoność. Coraz częściej stajemy jednak wobec podstawowego kryterium wyboru naszych ścieżek. Decydujemy się na wodne szlaki, które są wystarczająco zasobne w wodę.

O zjawisku rzek okresowych uczyłam się na lekcjach geografii. Pamiętam, że ze zdumieniem dopytywałam nauczyciela, czy to faktycznie jest możliwe, żeby w rzece była woda tylko czasami… Tymczasem, w 2019 roku byłam zmuszona modyfikować plany płynięcia z powodu braku wody w rzece. Z planowanych kilkunastu kilometrów leniwego płynięcia, musiało się skończyć na zaledwie pięciu. Później nie dało się nawet iść dnem rzeki i ciągnąć za sobą łódki, nie chciała się „odkleić” od dna… Wiem, że podobnie było na wielu akwenach w Polsce.

Na naszych oczach zmienia się środowisko, w którym żyjemy. Zamiast wybierania ciekawych spływów z kalendarza, kończy się na poszukaniu wody, żeby pływać w ogóle… W tej scenerii, kanadyjska duża woda, o której opowiada Bartosz Czauderna, wydaje się być odległym snem. Z pewnością jeszcze lepszą perspektywę do oceny zmian na wodzie ma Marek Dobrucki, który z perspektywy ponad 70 lat w kajaku wspomina powojenne spływy i wychowanie na wodzie.

Życzę Wam Drodzy Czytelnicy, żeby wszystkie Wasze plany udało się zrealizować. Życzę, żeby nie zabrakło akwenów i przyjaciół do wspólnego pływania. Przede wszystkim jednak życzę, by w każdym miejscu, które wybierzecie, czy to w Polsce, czy poza jej granicami, było wystarczająco dużo wody zarówno dla Waszych wioseł, jak i otaczającej przyrody.

Stopy wody pod wiosłem!

Kinga Kępa

PODRÓŻE MAŁE I DUŻE Dordogne rodzinnie

Joanna i Bartłomiej Niżnik

PODRÓŻE MAŁE I DUŻE Szlaki nieutarte, dobrze wydeptane. Liswarta, Kocinka i Warta

Tomasz Andrzej Krajewski

KAJAKARSTWO GÓRSKIE Legendy z Rzeki Niewolniczej. Slave River

Kiedyś kajakarze opisywali ogromne fale jako te wielkości Zambezi. Dzisiaj, wielu pływających na big water, określa najlepsze fale jako podobne do tych ze Slave River. Przeczytajcie relację Bartosza Czauderny z Rzeki Niewolniczej w Kanadzie.

Legendy z Rzeki Niewolniczej. Slave River (fot. Leif
Anderson)

PORADY Zimą w kajaku

Czy zimą w kajaku się marznie? Czy należy grubo się ubrać? Jak się przygotować do zimowego pływania i na co zwrócić uwagę przed zejściem na wodę, gdy temperatura jest poniżej zera radzi Kinga Kępa.

Zimą w kajaku (fot. Kinga Kępa)

PREZENTACJE Nie tylko 500 kajaków

Nazwa spływu „500 Kajaków” nawiązuje do 500 rocznicy ustanowienia województwa podlaskiego z siedzibą w Drohiczynie, obchodzonej w 2013 roku. Ale czy faktycznie udaje się organizatorom zgromadzić aż tyle kajaków na wodzie? Jacek Rutkiewicz postanowił to sprawdzić.

Nie tylko 500 kajaków (fot. Michał Zabokrzecki)

PREZENTACJE Bałtyk – 101 km niepodległości

Sebastian Tymecki

WSPOMNIENIA Jak to dawniej bywało

Marek Dobrucki rozpoczął swoją przygodę z kajakami ponad 70 lat temu. Swoimi wspomnieniami sięga czasów po II wojnie światowej, by niespiesznie snuć kajakowe historie z lat współczesnych. A Wy płynęliście kiedyś kajakiem składakiem?

Jak to dawniej bywało (fot. z arch. rodzinnego)

WSPOMNIENIA Wspomnienie o Joannie

Marek Dino Lityński

PREZENTACJE Nawet najdalsza podróż zaczyna się od pierwszego kroku

Adam Grzegorzewski

PREZENTACJE Wiosłem i „Kleszczami Kraba” na plażach Polinezji i Bałtyku

Janusz Ostrowski

CZYTAMY, OGLĄDAMY, PŁYWAMY Ocean to pikuś

Ryszard Wójcik

PIOSENKI WIOSŁEM PISANE Moja rzeka

Rafał Tomczyk

Polecamy również

Kto prenumeruje WIOSŁO, nie czeka!!

Prenumerata to gwarancja, że najnowsze WIOSŁO trafi do Twoich rąk tuż po wyjściu z drukarni.

Polecamy również

Copyright © 2020 WIOSŁO – Magazyn Kajakowy