Przejdź do treści głównej
19
Lut
2013

Numer 1/2013 (31)

Okładka 1/2013

  • Wieloryb pod kajakiem
  • Weneckie impresje
  • Szlakiem Rudy, Odry i Widawy
  • Kajakiem w kraju Czyngis-chana
  • Planowanie spływu w Google Earth
  • Pływak do kanu
  • Worek pełen kondycji
  • Wywiad z Piotrem Chmielińskim

Po co się męczyć?

Nie tak dawno koleżanka, gdy dowiedziała się, że w moim życiu zdarzają się incydenty związane z pływaniem kajakiem zimową porą, zapytała: „A nie lepiej pojechać do ciepłych krajów? Poleżeć na plaży?”. Nawet nie wdawałam się w dyskusję.

Po co ludzie się tak męczą? Bo, jak napisał Rafał Chmielewski w artykule o Nowej Funlandii, „pływanie na kajaku daje mi wspaniałe uczucie wolności i więzi z naturą. (…) pozwala na życie TU I TERAZ”; bo, jak pisze Stanisław Smerecki (Siacho) o Zlocie Kanuistów na Pilicy, „tak przyjazna atmosfera i przyjacielscy zlotowicze zdarzają się raz na trzynaście lat”; bo, jak deklaruje Piotr Chmieliński, „kajakarstwo to moja pasja”.

Męczymy się, bo w ten sposób – paradoksalnie – odpoczywamy. Od tłoku w autobusie, od pogoni za promocją w supermarkecie, od ślęczenia przed telewizorem czy monitorem komputera. Na spływie znaczenia nabierają podstawowe potrzeby. Pod koniec dziennego etapu dominują tematy kulinarne z bigosem babci i pulpecikami cioci w rolach głównych, a po wysiłku zasypia się od razu po przyłożeniu głowy do poduszki („poduszka” – takie określenie zwiniętego pod głową polaru brzmi dumnie). Życie na spływie staje się jakby prostsze.

W dodatku na kajaki czy kanu jedziemy najczęściej z przyjaciółmi, ludźmi, którzy się rozumieją, z którymi czujemy się dobrze i którzy lubią spędzać czas tak samo jak my. Nie ma przymusu, to dobrowolny masochizm. Choć i od słowa „dobrowolny” zdarzają się wyjątki – zabierasz narzeczoną (albo narzeczonego) na spływ i wóz albo przewóz. Jak przetrwacie wspólne pływanie w jednej łódce, to test zdany i możecie spokojni o dalsze losy Waszego związku pędzić na ślubny kobierzec!

A wracając na wodę. Pływanie zimą? To jedynie kwestia gustu, hartu ducha i ciała oraz szczypty wyobraźni. A gdy już nawet rzeki zamarzną, łapcie bułgarski worek i ćwiczcie formę w oczekiwaniu na roztopy, a w międzyczasie spotkajcie się z nami na targach Sport-Zima w Kielcach oraz Wiatr i Woda w Warszawie.

p.s.: W tym roku życzę Wam, abyście odbyli taką podróż z wiosłem w dłoni, po której poczujecie się jak Kinga Kępa po powrocie z wymarzonego pływania w Wenecji: „Sama chciałabym zrozumieć, dlaczego wiele miesięcy później ciągle myślę o trzech dniach tam spędzonych”…

Monika Łaskawska

Wieloryb pod kajakiem

Wraz z Rafałem Chmielewskim wyruszamy do Nowej Funlandii w Kanadzie, w poszukiwaniu humbaków oraz dryfujących z Grenlandii gór lodowych.

Wśród wielorybów i gór lodowych. Fot. Rafał Chmielewski

Weneckie impresje

Kolejny artykuł z cyklu „PrzeWODNIK miejski” – do Wenecji na Vogalongę zabiera nas Kinga Kępa.

Gondola okiem kajakarki. Fot. Kamilla Pikul

Szlakiem Rudy, Odry i Widawy

Sławomir Lewczuk

Kajakiem w kraju Czyngis-chana

Marek Mazur, Mikołaj Józefowicz, Wojciech Chyczewski

Planowanie spływu w Google Earth

Mikołaj Józefowicz

Kajak Jamboree 2012

Jolanta Frankowska

XIII Zlot Kanuistów

Stanisław Smerecki (Siacho)

Pływak do kanu

Andrzej Książyk

Zadbaj o swój sprzęt

www.makanu.com.pl

Worek pełen kondycji

Maciej Górecki

Kajakarstwo to moja pasja

O prawdziwym strachu, konfliktach w grupie, „adrenalinowej emeryturze” i podróżniczych marzeniach opowiada „pogromca” Amazonki. Z Piotrem Chmielińskim rozmawia Monika Łaskawska

Wywiad z Piotrem Chmielińskim. Fot. Stefan Danielski

Od klubu do stowarzyszenia: 27 lat doświadczenia

Piotr Olesiński

Kajakowy amerykański sen

Udane występy Polaków w Stanach Zjednoczonych, w Pucharach Świata we freestyle’u kajakowym, relacjonuje Bartosz Czauderna.

Amerykański sen. Fot. Bartosz Czauderna

FreestyLOVE LOVE Mistrzostwa Mazowsza im. Fida

Uta Kühn

W Rio po raz pierwszy

Tomasz Popławski

Joe Kane: Z nurtem Amazonki. Pionierska wyprawa Piotra Chmielińskiego

Recenzuje Ryszard Wójcik

Konkurs

Kajakowe dymki

Kajakarze (Fragmenty opowiadań z cyklu Kajakarze)

Zbigniew Kubik