Przejdź do treści głównej

Numer 2-3/2008 (25)

Opublikowano: 5 Lip 2008

Doceń i poleć nas

  • Okładka numeru 2-3/2008Kanadyjką przez krainę Atabasków i Eskimosów
  • Wissa, czyli śpiewająca rzeka
  • Motławą do Gdańska
  • Drwęca zachęca, a piekiełko nie przestrasza…
  • Eski i Freccia

Świat się skurczył

Każdy z nas z pewnością zdążył już w tym sezonie nie jeden raz zamoczyć wiosło w wodzie. Oczywiście i mnie nie ominęła ta przyjemność. Zapewne jeszcze długo nie wyleczę się z zachwytu nad szkierowym wybrzeżem Szwecji. Kilka razy do roku jakaś trudna do określenia siła każe przemierzyć Bałtyk samolotem lub promem, aby po raz kolejny zakosztować smaków „ogrodów wysp”. Tak też było i tej wiosny. Wyposażony w najcieplejsze z możliwych rzeczy wysiadłem na lotnisku Skavsta (ok. 100 km na południowy-zachód od Sztokholmu). 20 minut jazdy busem i byłem już na polu namiotowym położonym na samym brzegu morza. Pogoda sprawiła niezłego figla i zamiast wskazówki termometru w pobliżu zera było ze 20 stopni na plusie i piękna, słoneczna aura. Jeszcze tego samego dnia, płynąc kilka godzin na wschód, udało nam się znaleźć wspaniałe miejsce biwakowe na wysokim brzegu jednej z granitowych wysp… Ale co ma do tego tytuł wstępniaka? Otóż chciałem powiedzieć, że dzięki coraz większemu rozwojowi tanich linii lotniczych jesteśmy w stanie – dosłownie w ciągu kilku godzin od wylotu – siedzieć w kajaku w jednym z najpiękniejszych na świecie terenie do uprawiania turystyki kajakowej. W przypadku szkierów chodzi oczywiście o kajakarstwo morskie, ale każdy przecież może dopasować wybór miejsca do swoich preferencji. Oczywiście problemem może być wypożyczenie kajaka (relatywnie wysokie ceny), ale jeśli ma to być kilkudniowy wyjazd nie powinno stanowić przeszkody. Warto więc rozważyć wariant samolotowy w planowaniu kajakowych wojaży – w niektórych okolicznościach (np. krótki urlop) może okazać się to strzałem w dziesiątkę. Nie zapominamy też o polskich szlakach i tradycyjnych środkach transportu. W tym numerze, oprócz dalekiego Jukonu, piszemy o rzece Wissie, Motławie i zimowej Weli i Drwęcy. Wszak to, co dla nas wydawać się może piękne i egzotyczne w różnych zakątkach Europy i świata, można znaleźć i na naszym podwórku. A więc do wioseł i ruszajmy na Swój Szlak!

Kanadyjką przez krainę Atabasków i Eskimosów

Przepłynięcie całego Jukonu to wielkie wyzwanie. Sprostał mu Lech Flaczyński w składanej kanadyjce ALLY.

Koło dwunastej w nocy rozbijam biwak i gotuję na ognisku kolację. Pierwsze noce są zwykle nerwowe, niedospane. Świadomość, że w promieniu kilkudziesięciu kilometrów nie ma żywego ducha, żadnych ludzi, wyostrza u zasypiającego w śpiworze słuch i wyobraźnię. Nerwowa reakcja na szelesty, łamane gałęzie, stąpania, sapania i pomrukiwania ustępuje po 2-3 tygodniach. Już nie wyglądam w napięciu i chyłkiem przez uchylony zamek namiotu, zagrzebany w ciepłym w śpiworze wrzeszczę klika dosadnych słów pod adresem nieproszonego gościa i gdy słyszę uciekającego w gęstwinie poszycia zwierza, spokojnie śpię dalej”

Jukon

Wissa, czyli śpiewająca rzeka

Zosia Piłasiewicz zachęca do spłynięcia prawym dopływem Biebrzy – Wissą.

Motławą do Gdańska

Mariusz Panek przedstawia kolejną propozycję spędzenia weekendu w kajaku.

Mołtawą do Gdańska

JOOONYYY

Żeby poznać znaczenie tego słowa, trzeba wybrać się z nimi na spływ. Klub prezentuje Paweł Żółciński.

JOOONYYY

Eski i Freccia

Swoimi wrażeniami z pływania dwoma modelami kajaków morskich ze stajni Lettmanna i Rainbowa dzieli się Adam Biedrzycki.

„Plastik” a „szklak”, czyli wady i zalety kajaków z polietylenu i laminatu

W zasadzie tytuł artykułu wszystko wyjaśnia, o czym będzie pisał w kolejnym artykule Adam Biedrzycki.

Laminat

Na Mazowszu to można się pobawić!

Relacja Uty Kühn z I Mistrzostw Mazowsza we Freestyle’u Kajakowym.

Masochizm zaawansowany

Adam Rohatyński postuluje o dopisanie kajakarstwa rodzinnego do listy trudnych i wymagających dziedzin turystyki.

MK zawsze, ale to zawsze, ma palące potrzeby fizjologiczne właśnie na wodzie, i to w miejscach, gdzie brzegi są niedostępne. Ponadto MK zgłasza problem zawsze w ostatniej chwili, kiedy już nie może wytrzymać. Domyślny Czytelnik na pewno sobie wyobrazi, co dzieje się potem i jak robi się nerwowo, zwłaszcza, że czas do katastrofy liczony jest w minutach. Sprostanie tej sytuacji to spore wyzwanie i test naszych umiejętności kajakowych, godny co najmniej „Drawy szkoleniowej”

KEEN – firma inna niż wszystkie

Co mogą mieć wspólnego: indywidualność, wygodne sandały do wody i ochrona środowiska? Kasia Ugorowska przedstawia filozofię firmy KEEN.

Drwęca zachęca, a piekiełko na Welu nie przestrasza…

Dla Joanny Bratko-Lityńskiej nawet zimowy odcinek przełomowy Weli nie był straszny. Wywróciła się w zupełnie innym miejscu.

Początek jest niewinny, mimo to pierwsze ofiary już są, zapasowe suche ciuchy nie czekają zbyt długo na użycie. A przecież najlepsze przed nami, nie uciekniemy przeznaczeniu. Jedni wiedzą, kiedy TO nastąpi, inni trwają w błogiej nieświadomości. W końcu dociera do mnie informacja, podawana z ust do ust, że to już, że to za tym zakrętem… Przystaję sobie w bezpiecznej odległości i wypatruję oczy, wolałabym wiedzieć, co mnie za tym zakrętem czeka

Drwęca zachęca, a piekiełko na Welu nie przestrasza…

20. Targi WIATR i WODA za nami

Relacja i fotoreportaż z jubileuszowej edycji największej imprezy targowej sportów wodnych w Polsce. Oczywiście w kontekście kajakowym.

Piórkowanie

Tym razem Marcin Chodorowski wyjaśnia tajniki sculling brace, czyli po polsku piórkowania.

Piórkowanie

Kajakowy KOLOS

I znów KOLOS w rękach kajakarzy: otrzymali go Lech i Wojciech Flaczyńscy za spłynięcie rzeką Kuskokwim na Alasce.

Kajak a sprawa kamizelki ratunkowej

Jak wygląda kwestia środków ratunkowych wymaganych w kajakarstwie? Na to pytanie odpowiada Piotr Kacperski.

Kamizelka ratunkowa

Wiosłem po księgozbiorze

Tym razem Ryszard Wójcik przedstawia książki o Nidzie i Krutyni.

WAKACYJNA OFERTA 2008 – wkładka wewnątrz numeru

Już po raz siódmy zamieszczamy zbiorcze zestawienie firm reprezentujących branżę kajakową w Polsce, a więc: organizatorów spływów i wypożyczalnie, a także producentów i sprzedawców/dystrybutorów sprzętu wodnego. Wybierasz się na zorganizowany spływ? Chcesz wypożyczyć kajak lub kupić wiosło czy kamizelkę? Interesuje Cię zakup sprzętu bezpośrednio od producentów? Zacznij od przeglądnięcia „Wakacyjnej oferty”, która pozwoli Ci się szybko zorientować „co w trawie piszczy”…

Pobierz plik PDF:

Do pobrania również WAKACYJNA OFERTA 2007:

Zapisz się na nasz newsletter