Przejdź do treści głównej

Numer 1/2004 (styczeń – marzec)

Opublikowano: 4 Sty 2004

Doceń i poleć nas

Okładka numeru 1/2004

Zimowy sen?

Biedny kajakarz zimową porą… Mróz trzaska za oknami, a my i nasz kajak czekamy na pierwsze wiosenne dni. Ale czy tylko to nam pozostało? Oczywiście, snujemy plany, oglądamy zdjęcia i slajdy z zeszłorocznych wycieczek, a niektórzy z nas poprawiają coś przy sprzęcie lub rozważają zakupy na zbliżający się sezon. Co prawda można pokusić się o krótkie wypady kajakowe po niezamarzających rzekach (np. szlak rzeki Wełny opisany w tym numerze), ale to raczej dla doświadczonych kajakarzy. Okres zimowy daje nam jednak wiele innych możliwości z zakresu tzw. turystyki kwalifikowanej. Alternatywą może być np. narciarstwo śladowe czy biegowe.

Wczoraj dość długo siedziałem przy komputerze; patrzę za okno – księżyc świeci mocniej niż ekran monitora. Nie, to jeszcze nie czas na spanie. Dosłownie 5 minut zajmuje mi przebranie się, biorę narty i wychodzę na pobliskie ogródki działkowe. Zapinam deski i w 10 minut od momentu podjęcia decyzji jestem gotowy. Oj – nie da się tego zrobić z nartami do zjazdu. Luna świeci nieziemsko i odbija się w małych kryształkach śniegu. Wraz z ruchem narciarza przedstawienie to zabiera mnie do innej krainy, podobnie jak w przypadku spływu nocnego, gdzie plusk wioseł łączy się z odgłosami przyrody. Tu jednak rolę dźwięków przejmuje obraz. Mróz o północy raczej tęgi, a człowiek dziwnie odpoczywa. To nawet nie jest bieg, po prostu zwykły szybszy chód. Zakreślam trzy pętle i za każdym razem jeden dłuższy zjazd. Wracam i zasypiam jak zabity.

Następnego dnia uświadomiłem sobie, że znakomita większość naszego zespołu redakcyjnego upodobała sobie właśnie tę formę zimowej rekreacji. Czy można więc wysnuć wniosek, że spora liczba kajakarzy również uprawia narciarstwo śladowo-biegowe? Może napiszecie do nas w tej sprawie, żeby potwierdzić naszą tezę? Co prawda zmienia się narzędzie, ale podstawy pozostają te same – aktywny wypoczynek w bliskim kontakcie z przyrodą.

Oprócz biegania na nartach zachęcamy Was oczywiście do czytania WIOSŁA. Słuchając Waszych opinii powiększyliśmy czcionkę. Wszystkich Waszych pozostałych uwag wysłuchamy z przyjemnością na targach Wiatr i Woda 2004. Już teraz zapraszamy na nasze stoisko i imprezy towarzyszące (plan na stronie 35).

Do zobaczenia na targach Wiatr i Woda,

Adam Grzegorzewski

Bałtyk pod wiosłem 2004

Harcerski spływ, Sanok-Szczecin, 2004

KOLOSY 2003, Gdynia, 25 – 28 marca

Kajak na morzu: mieć aby przeżyć

Mirosław Murawski opowiada o właściwym wyposażeniu kajakarza na morzu. (pełny tekst)

Boot Dusseldorf 2004

Redakcyjny fotoreportaż… oraz wrażenia z Boot 2004 …oraz opis targowych nowości w relacji Piotra Kaliszka.

Kiedy rzeki zamarzną…

Również zimą możemy korzystać z wody – Krzysztof Drop zachęca do biegania na nartach.

Kajaki prawie pół wieku temu

O spływach kajakowych sprzed pięćdziesięciu lat opowiada Artur Zawodny.

Homo kayakus – polemika badaczy

Profesor Sz. Uwarek odpiera zarzuty – wywiad przeprowadził Adam Rohatyński.

Wiatr i Woda 2004

To już 16. Targi Sportów Wodnych i Rekreacji – podstawowe informacje i plan imprez towarzyszących. (pełny tekst)

W kuchni nad wodą: wystarczy dolać wody…

Dominika Jesionowska radzi jak szybko, łatwo i smacznie przygotować posiłek.

Kanadyjką w Czarnogórze i Chorwacji

Ryszard August proponuje ciekawe trasy kajakowe w krajach byłej Jugosławii.

Minus dwanaście na Wełnie

Niektóre rzeki zimą nie zamarzają – Maciej Buliński wybrał się na Wełnę.

Ula, Mereczanka i Niemen

Tomasz Czubkowski i Krzysztof Smoliński opisują sielskie litewskie krajobrazy.

Ukleja, czyli o uciążliwości cieków wodnych

Ukleję polecają Joanna Bratko i Marek Lityński, ale… reklamacji nie uwzględniają.

Klub Kajakowy Szybowego Ogniska TKKF w Bytomiu

Ewelina Lindel przedstawia swój klub, który powstał na początku lat 60.

Nie dajmy się zimnu

Rafał Piarski podpowie, co założyć na głowę, ręce i nogi.

Kamienna 2004

Zaproszenie na Otwarte Akademickie Mistrzostwa Polski w Kajakarstwie Górskim.

Akademickie kursy kajakarstwa górskiego i nizinnego

Pływaj lepiej, zapisz się na kurs – zachęca Piotr Kowalski.

Z czego jest Barbórka znana?

Mało brakowało, a Stanisław Smerecki nie pojechałby na barbórkowy wyścig.

Zapisz się na nasz newsletter